Tajemnice Valley de Joux – historia Doliny Zegarkowej

Często pisząc o markach, które musicie znać, wspominamy słynną i enigmatyczną dla niektórych nazwę Valley de Joux, jako ojczyznę poszczególnych manufaktur zegarkowych.

Czym w ogóle jest Dolina Zegarkowa i czemu akurat tam rozpoczęła się historia największych i najsłynniejszych firm produkujących czasomierze? Co znajdziecie tam dziś i dlaczego warto się wybrać w ten rejon?

Swiss made

Szwajcaria kojarzy się z serami, czekoladą i doskonałymi warunkami narciarskimi, ale jedną z pierwszych rzeczy, która przychodzi nam do głowy w związku z tym regionem są szwajcarskie zegarki. Pasjonaci i kolekcjonerzy mają przynajmniej po jednej sztuce czasomierzy sygnowanych Swiss Made, ale laicy mogą nie wiedzieć, że określenie to zostało uregulowane przez szwajcarskie prawo rozporządzeniem z 1971 roku.

Aby otrzymać znak jakości Swiss Made, należy spełnić odpowiednie warunki. Zegarek powinien być zmontowany w całości w Szwajcarii, jego mechanizm musi również pochodzić z tego kraju, a ostateczny produkt powinien zostać poddany odpowiedniej kontroli. Dla mechanizmów zasada jest podobna, z tym, że komponenty użyte do jego budowy, muszą być szwajcarskie w 60%.

Dlaczego to jest takie ważne? Bo zegarkowa duma narodowa zaczęła się w Valley de Joux.

Początki zegarmistrzostwa w Szwajcarii

Nie bójmy się cofnąć w czasie naprawdę daleko, bo aż do XVI wieku, kiedy stworzono pierwszy przenośny zegarek. Jego twórcą nie był Szwajcar, ale Niemiec – Peter Henlein i mogłoby się wydawać, że to Niemcy zmonopolizuja ten rynek, ale dziwnym zrządzeniem losu zajęli się tym… Francuzi.

Wszystko zaczęło się w drugiej połowie XVI wieku, kiedy rozgorzała najbardziej agresywna walka pomiędzy francuskimi katolikami a protestantami. Hugenoci, bo tak ich nazywano później, rozpierzchli się po różnych krajach Europy, ale najbardziej zyskała na tym Szwajcaria, szczególnie rejony przygraniczne, jak Valley de Joux i Genewa.

Warto zauważyć, że to ogromne zainteresowanie zegarkami nie wzięło się znikąd. Zgodnie z wytycznymi Jana Kalwina, zakazane było noszenie przez protestantów wszelkich ozdób, bogatych strojów oraz biżuterii ze złota i klejnotów, natomiast wyjątkiem były zegarki. Uznawał je za wyjątkowo praktyczne urządzenia, więc Francuzi znaleźli wspólny język z rodzimymi jubilerami i rozpoczęli produkcję misternie zdobionych zegarków ze złota.

Wtopienie się w realia szwajcarskiej rzeczywistości nie było trudne ani długotrwałe, bo kolejne dziesięciolecia pozwoliły im zadomowić się na stałe, a cały region zdominował język francuski. Nie bez znaczenia było to, że dolina była mocno odcięta od świata, bo produkcją małych części zajęli się również chłopi, którzy w okresach pozarolniczych mięli okazję do dodatkowego zarobku. Manufaktury zaczęły osiągać tak ogromne sukcesy, że rodzimy rynek zbytu nie był w stanie przyjąć “masowej” produkcji i rozpoczęła się ekspansja na inne kraje Europy.

http://www.espacehorloger.ch/ Farbryka Zenith

Prestiż szwajcarskich marek

Połączenie umiejętności tworzenia precyzyjnych mechanizmów i zdolności rodzimych jubilerów zrodziły legendę Valley de Joux, którą w krótkim czasie poznał cały świat. Niestety te manufaktury, które powstały jako pierwsze, dziś już nie istnieją, ale te które pojawiły się kilkadziesiąt lat później, przetrwały najgorsze czasy i funkcjonują do teraz. Bo mimo, że zmieniały się epoki, technologie i potrzeby klientów, nie zmieniło się jedno – filozofia i doświadczenie przekazywane przez pokolenia zegarmistrzów, które dziś dają świadectwo prestiżu tego regionu.

http://www.espacehorloger.ch

Prawdziwy skok rozwojowy przeszedł na przełomie XIX I XX wieku, kiedy swoje pracownie zaczęli zakładać zegarmistrzowie znani nam, jako inicjatorzy współczesnych szwajcarskich marek zegarkowych. Wśród nich są takie firmy, jak: Epos, Vulcain, Festina, Glycine, Invicta czy Movado, których ofertę znajdziecie także w sklepie minuta.pl.

Rewolucja kwarcowa i kryzys zegarkowy

Mimo licznych wahań spowodowanych zawirowaniami historii, pierwsze prawdziwe tąpnięcie na szwajcarskim rynku zegarkowym nadeszło dopiero w latach 70. XX wieku. Wtedy właśnie zamknęła się ogromna liczba manufaktur, a znaczna część została sprzedana innym większym producentom. Wszystkiemu winna była rewolucja kwarcowa.
Nagle na rynku pojawiły się zegarki, które były znacznie tańsze niż ich mechaniczne odpowiedniki. Było to tym bardziej tragiczne, gdyż zegarki mechaniczne nie dość, że były tworzone głównie przez Szwajcarów, to jeszcze stanowiły rodzaj dumy narodowej i to prawdopodobnie spowodowało, że nikomu nie mieściło się w głowie zmienianie strategii produkcyjnej.

Zestawienie zegarków mechanicznych i kwarcowych

Na szczęście nie zniszczyło to rynku zegarków mechanicznych w całości. A było kilku takich, którzy wróżyli mu rychły koniec. Jedno jest pewne, wstrząs był tak potworny, że bezpowrotnie zniknęły pomniejsze manufaktury, a dla samych zegarmistrzów nastał najgorszy okres, w którym zatrzymał się rozwój całej branży. W tym samym czasie świat ruszył ze zdwojoną siłą oferując coraz to nowsze technologie japońskie, amerykańskie i rosyjskie.

Skończyła się jedna epoka, bo zegarki kwarcowe zdominowały rynek, ale zaczęła ta, w której zegarek mechaniczny stał się oznaką prestiżu i klasy. Każdy pasjonat marzy o czasomierzu, w którym zaklęty jest duch czasu i długoletnie tradycje. Tym mocniej, jeżeli ma okazję odwiedzić ojczyznę zegarków mechanicznych, a takich turystów nie brakuje.

Valley de Joux obecnie

Region słynie aktualnie nie tylko z zegarków, ale również z mocno uczęszczanych szlaków turystycznych i tras narciarskich. Urokliwa przyroda i zamknięta geograficznie przestrzeń pozwalają na aktywny wypoczynek. Łącząc przyjemne z pożytecznym, można odwiedzić tamtejsze muzea zegarkowe i przejść się po siedzibach największych fabryk ulokowanych w architektonicznych cudach minionych epok.

Szwajcarzy przygotowali Szlak Dziedzictwa Zegarmistrzostwa o długości około 200 km, w którym obowiązkową częścią podróży jest Dolina Zegarkowa. Tam, podczas poszczególnych etapów wędrówki, możemy odwiedzić specjalistyczne muzea wypełnione unikatami branży zegarmistrzowskiej, w tym muzea dedykowane konkretnym markom. Warto nadmienić, że część tych terenów, między innymi La Chaux-de-Fonds i La Locle trafiły na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

http://www.espacehorloger.ch

Obowiązkowym punktem wycieczki powinno być Espace Horloger – Vallée de Joux i The Museums of Le Locle, które najpełniej oddają ducha Doliny Zegarków. Każde z muzeów mieści się w pięknym zabytkowym budynku, a wśród tysięcy eksponatów można zobaczyć najstarsze zegarki naręczne, unikatowe mechanizmy, ale również zegarek, który jako pierwszy był na księżycu i wiele innych, w tym kolekcję zegarków Jamesa Bonda.

Szwajcarskie zegarki dziś

Aktualnie Szwajcaria jest niemal monopolistą rynku, jeżeli chodzi o zegarki mechaniczne. Ponad 50% światowego ruchu pochodzi właśnie z tego kraju. Miłośnicy czasomierzy dostrzegają ich urok i chętnie kupują szczególnie te pochodzące z Valley de Joux. Co jak co, ale to właśnie ta dolina jest ich ojczyzną, więc ma to znaczący wpływ na decyzję kupującego.

Zegarek męski Movado 1881 Automatic 0606914, minuta.pl

Za dobre mechaniczne zegarki trzeba dobrze zapłacić. Przede wszystkim dlatego, że ich cena uzależniona jest od kwalifikacji zegarmistrza i ostrych norm jakościowych. Najczęściej wahają się pomiędzy 2500 zł a 35000 zł, ale oczywiście można i drożej, tym bardziej jeżeli dochodzi do tego, nie tylko renoma samego warsztatu, ale również kunsztowne zdobienia.

Zegarek męski Vulcain Revolution Dual Time 210130.197, minuta.pl

Malkontenci zastanawiają się, po co kupować zegarek za tysiące złotych, skoro można mieć tańszy odpowiednik ze wschodniego rynku, albo markę, w której nie płaci się za tradycje i historię. Częściowo rozprawiliśmy się z tym w artykule o replikach i podróbkach zegarków, więc zachęcamy do lektury szczególnie tych czytelników, którzy korzystają z takiej oferty.

Gorąco zapraszamy do zainteresowania się tymi firmami, które mają bogate tradycje i spore doświadczenie w budowaniu prestiżu Valley de Joux.

Zobaczcie szwajcarskie marki w naszym sklepie.
Życzymy udanych zakupów.

2 comments

  1. Niezwykle cenne informacje. Nawet ja nie znałem niektórych z nich. Ale po przeczytaniu tego tekstu. Wiem o wiele więcej. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *