Zegarki Doxa – marki, które musisz znać

12.08.2018 Marki, które musisz znać

Pierwsze skojarzenie, jakie nasuwa się z marką Doxa to zegarki dla nurków, ale trzeba pamiętać, że ta firma ma również ponad 100-letnią tradycję i spore osiągnięcia w branży zegarmistrzowskiej. Zegarki Doxa – warto im zaufać.

Doxa od początku swojej działalności skupiała się na tworzeniu innowacyjnych zegarków, w których łączy się precyzja wykonania, wysoka jakość, kunszt i charakterystyczny styl. Takie połączenia kochają miłośnicy prestiżowych zegarków, a jeśli do tego wszystkiego dodamy bezkonkurencyjne ceny, otrzymamy niezwykle pożądane czasomierze. Zanim o nich opowiemy, warto przywołać historię pewnego chłopca, który był jednym z trzynaściorga dzieci w pewnej biednej, szwajcarskiej rodzinie.

Początek niezwykłej historii

Georges Ducommun rozpoczął pracę w wieku 12 lat. Najął się jako uczeń do manufaktury zajmującej się składaniem zegarków kieszonkowych. Trzeba pamiętać, że w tych czasach, trudna sytuacja finansowa dla wielu dzieci oznaczała koniec beztroskiego dzieciństwa i początek wymagającej pracy. Tak było również w przypadku Georgesa, który musiał zarobić na własne utrzymanie.

Kilka lat w manufakturze i zdobyte doświadczenie pozwoliło mu uwierzyć we własne siły i założyć swój prywatny warsztat. Miał wtedy zaledwie 20 lat.

Zegarek męski Doxa T-Master Limited Edition D197BBO

Kup teraz

Warto zauważyć, że kiedy wspomina się firmy, które miały swój początek w przydomowych warsztatach i garażach, wymienia się takie kolosy, jak Apple, Ford i Microsoft, a przecież podobnie było z marką Doxa. Kto wtedy podejrzewał, że firma założona w 1889 roku przetrwa do dziś jako jedna z najważniejszych szwajcarskich marek?

Doświadczenie i potrzeba doskonałości

20-latek, który ma 8 lat doświadczenia w zawodzie brzmi dziś jak bajka, wtedy był to dobry wstęp do otwarcia własnej firmy, szczególnie, jeśli umiejętności zegarmistrzowskie i chęć doskonalenia się przewyższały zdolności rówieśników. Georges nie marzył tylko o naprawianiu zegarków, a o budowaniu całkiem nowych mechanizmów i tworzeniu czasomierzy od początku do końca.

Tym sposobem w Le Locle, pod nazwą Georges Ducommun, Fabriques Doxa pojawiła się całkiem nowa fabryka, która z czasem zaczęła się rozbudowywać, a jej produkty zyskiwać uznanie klientów, tym większe, że Ducommun dostarczał swoje zegarki bez względu na odległość i porę roku. Nawet 20 km w zaspach śnieżnych nie było w stanie powstrzymać go przed wręczeniem towaru jego właścicielowi.

Fabryka Doxa

Pierwsze znaczące sukcesy

Zegarki, które produkowała Doxa były ponadprzeciętnej jakości. Piękne kieszonkowe egzemplarze, często misternie zdobione stanowiły przykład zegarmistrzowskiego kunsztu. Nie trzeba było długo czekać na to, aby o zegarmistrzu ze Szwajcarii usłyszał świat.

Najpierw dzięki nagrodzie w Liege w Belgii w 1905 roku, a rok później dzięki złotemu medalowi na wystawie “Exposition Internationale” w Mediolanie, we Włoszech. Doceniono nie tylko sam mechanizm, ale również niezwykle piękny design.

Kunszt zegarka Doxa

W 1907 roku w fabryce Doxa stworzono zegarek, który szokował rezerwą chodu. Mowa o czasomierzu, którego nie nakręcało się codziennie rano – można było to robić raz na 8 dni! To był motor napędowy dla całej fabryki. Co więcej, był to pierwszy zegarek, który trafił na deskę rozdzielczą automobilu, wszystko dlatego, że Georges Ducommun fascynował się motoryzacją.

Nie tylko dlatego, że posiadał jeden z pierwszych samochodów w okolicy, ale również przez to, że widział w tej branży sporą szansę dla swojej marki. Tym sposobem Doxa została zauważona przez producentów aut. Jednym z nich był Bugatti, który zaczął montować model z 8-dniową rezerwą chodu w swoim kultowym modelu Bugatti Typ 35.

auto Bugatti

W 1910 roku zmieniono nazwę firmy na Doxa Watch Factory

Od tego momentu Doxa mogła produkować samodzielnie wszystkie części zegarków, a na tarczach oficjalnie pojawił się napis Doxa. Ciekawa jest jego geneza, ponieważ słowo doxa w języku greckim oznacza chwałę, coś bezsprzecznie najlepszego i powszechnie znanego. Trudno się z tym nie zgodzić.

Te zegarki były tak doceniane, że w trakcie I wojny światowej firmie Doxa zlecono wyprodukowanie czasomierzy dla niemieckiego wojska. Utrzymując się na tej fali, marka wyprodukowała również zegarki dla kolei, zegarki podróżne, a nawet modele z alarmem czy biżuteryjne zegarki ukryte w pierścionkach. Doxa triumfowała.

Zegarek męski Doxa Challenge 215.10.021.01

Kup teraz

Prawdziwym ciosem dla firmy była śmierć właściciela w 1936 roku, ale działalność przejął jego zięć, równie znany i zdolny zegarmistrz – Jacques Nardin. Firma pod takim kierownictwem mogła dalej się rozwijać i osiągać kolejne sukcesy. Jednymi z najsłynniejszych dokonań Doxy w tym okresie było pojawienie się zegarków z chronografem, a chwile później z datownikiem.

Na szczególną uwagę zasługuje seria zegarków inspirowana stylem Bauhaus. Mowa o kultowej kolekcji DOXA Grafic, której elegancki i prosty styl zachwycił wielu klientów.

zegarek Doxa grafic

Odnajdziemy jego realizację we współczesnym modelu zegarka Doxa, który nawiązuje do swojego protoplasty. To jeden z najciekawszych zegarków, w których spotykają się tradycje przełomu lat 50. i 60. oraz nowoczesność.

Zegarek męski Doxa Grafic Square 360.10.102.10

Kup teraz

Zegarki Doxa – cztery innowacje dla nurków

Doxa związała się na zawsze z branżą motoryzacyjną i sportem. Trzeba przypomnieć, że jej złote zegarki trafiły na nadgarstki reprezentacji Zachodnich Niemiec, która zdobyła tytuł Mistrza Świata w 1954 roku. To jednak było za mało, Doxa postanowiła zdobyć również głębiny. Wszystko za sprawą francuskiego odkrywcy, badacza, filmowca i naukowca.

Jacques-Yves Cousteau tworzył podwaliny współczesnego aqualungu i popularyzował nurkowanie rekreacyjne. Potrzebował do tego dobrego czasomierza dla nurka. W 1964 roku powołano specjalny zespół składający się z nurków i najlepszych zegarmistrzów firmy Doxa. Miał powstać zegarek, który spełni ich oczekiwania. W 1967 roku światło dzienne ujrzał DOXA SUB.

zegarek Doxa dla nurków

Czemu tyle to trwało? Czas pochłaniały zmieniające się projekty, liczne testy i nowe wymagania. Zegarek miał się sprawdzić zarówno w rękach hobbystów nurkowania, jak i zawodowych nurków. Do tego postawiono dość wymagający warunek – miał być przystępny cenowo. Dziś ten zegarek jest już legendą, która doczekała się swoich licznych kontynuacji i odwzorowań.

Dzięki tak długim konsultacjom i testom, wprowadzono cztery znaczące innowacje:

  • Pomarańczową tarczę, która na tle innych kolorów dawała najlepszą czytelność nawet w bardzo mętnej wodzie. Warto podkreślić, że kolor ten stał się charakterystyczny dla marki Doxa i do dziś jest jej barwą przewodnią.
  • Podkreślenie znaczenia wskazówki minutowej. Było to o tyle ważne, że nurkowie liczą czas pod wodą w minutach, a nie godzinach, więc kluczowe znaczenia ma dla nich właśnie ta wskazówka. Testy przeprowadzano na bardzo dużych głębokościach, wszystko po to, aby jej widoczność nie budziła zastrzeżeń bez względu na warunki wody.
  • Wypełnienie indeksów i wskazówek trytem, który pozwalał na odczyt godziny w ciemnościach.
  • Bezel, który obracał się w obydwu kierunkach i wyposażony był w tabelę Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.
  • Zegarek był tak dobry, że jako pierwszy otrzymał znak jakości Aqua-Lung, jako dowód niezawodności, a Jacques-Yves Cousteau ogłosił go oficjalnym zegarkiem US Divers Company – największego dostawcy sprzętu do nurkowania.

    Zegarek męski Doxa Into The Ocean D127SBO

    Kup teraz

    Doxa wchodzi w nową epokę

    To był przełomowy moment dla producenta. Od tej pory miał stać się jedną z najważniejszych firm produkujących zegarki dla nurków. Znaczenie tych czasomierzy było na tyle duże, że w latach 1969-79 stały się elementem oficjalnego wyposażenia elitarnej jednostki nurków armii szwajcarskiej.

    Taki sukces to również przekleństwo, ponieważ zapomniano, że Doxa jest także producentem zegarków dla różnych grup klientów i na tym polu też odnosi ogromne sukcesy.

    Zegarek męski DOXA Slim Line Gents 105.10.101.01

    Kup teraz

    Tak, jak inne manufaktury Doxę dotknęła rewolucja kwarcowa w latach 70. To był jedyny jej poważny kryzys. Właściciele byli zmuszeni połączyć się w grupę produkcyjną, do której należały również takie marki, jak: Cyma, Ernest Borel, Girard Perregaux, Eberhard & Co. i inne. Na tarczach zegarków, zapięciach czy koronkach z lat 70. i 80. znajdziemy charakterystyczne logo.

    Grupa produkcyjna, do której należała Doxa

    Przedłużające się trudności z utrzymaniem się na rynku spowodowały, że trafiła w końcu w ręce znanej szwajcarskiej rodziny Jenny, która od czterech pokoleń była związana z branżą. Główna siedziba firmy została przeniesiona do Bienne w Szwajcarii, a Romeo F. Jenny został dyrektorem generalnym firmy. Wszystko to zdarzyło się w 1997 roku, a Doxa w krótkim czasie powróciła na właściwą jej pozycję.

    Doxa – XXI wiek

    Zmiana właściciela to nowy początek i nowe szanse dla marki. Już w 2002 roku przywrócono do sprzedaży kultowy zegarek DOXA SUB 300T, chociaż zrezygnowano już z użycia trytu jako szkodliwego dla zdrowia. Litera T miała od tej pory oznaczać niemieckie słowo nurek (Taucher). Ten okres to powrót wielu kultowych zegarków z lat 60., które do tej pory cieszą się ogromną popularnością, między innymi wspomniany wcześniej zegarek DOXA Grafic.

    Trzeba przyznać, że firma na każdym kroku podkreśla swoją długoletnią historię i chętnie celebruje wszystkie ważne daty. Co ciekawe, to jedna z niewielu marek, które regularnie wydają książki na temat swojej działalności. Pojawiają się też limitowane edycje zegarków, między innymi kolekcja Château des Monts, która została zaprojektowana z okazji 120-lecia firmy czy 300-częściowy kolekcjonerski zegarek kieszonkowy z limitowanej edycji – GrandeMetre Blue Planet® GMT 125th Anniversary Edition stworzony na 125 urodziny.

    GrandeMetre Blue Planet® GMT 125th Anniversary Edition

    Oczywiście Doxa nie zapomniała o swoich znakomitych zegarkach dla nurków. W 2014 roku udało jej się pobić rekord zanurzenia, podczas podwodnej misji 31 ​​Fabien Cousteau.

    Ile kosztują zegarki Doxa?

    Biorąc pod uwagę niesamowitą jakość, precyzję wykonania oraz bogatą historię, można pomyśleć, że zegarki Doxa to niebagatelny wydatek, a jednak ceny są bardzo przystępne. Modele damskie oscylują w granicach od 750 zł do 4400 zł, ale mówimy tu już o modelach limitowanych i wysadzanych diamentami. Zegarki męskie to koszt od 660 zł do prawie 13000 zł za edycję limitowaną. Wynika z tego, że w ofercie tej marki, każdy znajdzie coś dla siebie, bez względu na zasobność portfela.

    Trzeba przyznać, że każdy wyprodukowany przez nich model to triumf ponadczasowej elegancji, finezji i wysokiej precyzji. Zegarki Doxa dedykowane są kobietom i mężczyznom nastawionych na sukces i szukającym w zegarkach tradycji i doskonałości.

    Zachęcamy do zapoznania się z pełną ofertą zegarków Doxa i życzymy udanych zakupów.